Obserwatorzy

Google+ Followers

piątek, 27 września 2013

Postrach z dzieciństwa :)


   Któż z nas nie oglądał Muminków ( mam nadzieje że wszyscy widzieli , a jak nie to pora nadrobić zaległości :)  oczywiście moją faworytką w tej bajce była Mała Mi, uroczy zołzowaty rudzielec :) na drugim miejscu uplasował się Bobek ze swoim szyderczym uśmiechem  :D a na trzecim Buka , monstrum które spędzało sen z powiek  :)

moja Buka jest po drobnej modyfikacji , dostała optymistyczny kolorek i uśmiech :)





   ...  a teraz zapraszam wszystkich do lasu, i nie ma wymówek że Buka wyskoczy :D hihihi , zbliża się weekend, a na południu wysyp grzybów ... to moje wczorajsze łowy  :)


 miłego weekendu :)


środa, 25 września 2013

Słoniczka , myszunia , królisia :D


   Nowości :D nadziubdziałam trochę nowych zwierzątek.

   Słoniczka  , przypomina mi słonika Dambo :)






  Myszunia :)






   Królisia :) jest do wygrania w kolejnej zabawie na FB , zapraszam :)




   Miłego tygodnia :)


wtorek, 24 września 2013

wyniki zabawy :)


   Kochani wczoraj odbyło się losowanie :) w zabawie wzięło udział  391 osób, liczba mnie powaliła :) robiłam losy 2,30 godz  :)

Zwycięzcami zostali : Danuta Zrałek - róża i Edyta Farys - miś , gratuluje :)

filmiki z losowania można obejrzeć na fb :)

... a i pokażę Wam terrierka bo takiego tu jeszcze nie było :) jest zrobiony na drucianym stelażu żeby był stabilny, jestem z niego bardzo zadowolona :)





 miłego dzionka :)

środa, 18 września 2013

spacer :) i zdjęcia w plenerze


   Dzisiejszy dzień obdarzył nas przepiękną pogodą  :D można było naładować bateryjki

   Pokażę Wam królika którego uszyłam po sąsiedzku  :) jakoś zdjęcia w domu nie chciały wyjść więc  zabrałam całą menażerię na spacer :)

   Idealne miejsce na zdjęcia :)


   Królik jest oczywiście ruchomy :)







   A teraz zasypię Was mnóstwem zdjęć moich pupili wesoło baraszkujących po lesie  :)

   A kuku :D









   zdobywanie najwyższego drzewa w lesie zakończone , wracamy w stronę domu  :)


   Poszliśmy jeszcze nakarmić rybki i Kazia trochę poniosło :)



   za wszelką cenę próbował choćby dotknąć rybek i ...........


   stwierdził że tatarak go na pewno utrzyma  :)


   niestety, jak to w życiu bywa w najciekawszym momencie odłożyłam aparat :(

   a oto skutki łapania rybek :D


miłego dnia :)


wtorek, 17 września 2013

historii o kocie c.d.n.


   Nie przypuszczałam że tak wielu z Was zapyta o kota :) to miłe że martwiliście się o niego.

   Po znalezieniu kolejnego ksero które podołało zadaniu i oklejeniu okolicznych wsi 100 ką ogłoszeń,  odebrałam że 20 telefonów jak to właśnie robią pizze z mojego pupila, albo jak dobrze zapłacę to odeślą mi obroże ..... itp  ...... ludzie potrafią zaleźć za skórę :((((    niestety kot się nie znalazł  :(  ale jakieś 8 miesięcy później , jadąc samochodem widziałam go około 12 km od domu i to na pewno był on bo jak zawołałam po imieniu to się odwrócił , ale nie zdążyłam go dogonić , bo czmychnął przez płot. obeszłam wszystkie okoliczne domy prosząc że jak by wrócił to żeby zadzwonili ale nikt się nie odezwał, jeździłam jeszcze parę razy w to miejsce ale niestety ..........  szczęśliwego zakończenia nie było :( ale do dziś w okolicy są piękne długowłose czarne koty :D

   U nas pogoda iście jesienna, siąpi deszcz i szaruga  ale wczoraj skorzystałam z chwili słoneczka które na chwilkę wyjrzało i zabrałam moje futra na spacer do lasu za miedzę i takie łowy były :D


 Miłego wieczoru, albo ranka bo nie wiem kiedy to przeczytacie :)

piątek, 13 września 2013

Nie jestem przesądna :D


   Z okazji tego że jest piątek 13 go , pokażę wam coś czego jeszcze nie było   :D

   Ptasznik białokolanowy dla p. Marty :)





   ... i coś mniej strasznego  :D .... dla p. Joanny





   ... i wróćmy do tematu ; piątek 13 go :)

   Sześć lat temu w kwietniu , też był  piątek 13 go, a ja byłam szczęśliwą posiadaczką czarnego kota, lecz niestety tego dnia kot wyszedł na spacer i nie wrócił , więc zrobiłam ogłoszenie i poszłam na ksero odbić kopię, podałam kartkę z ogłoszeniem panu obsługującemu on przeczytał i zaczął hihotać , włożył kartkę do ksero i wyzionęło ducha  :D

   Miłego weekendu :D